wolontaryzm

Słowo poświadczone w fotocytacie:
(...) Oczywiście zaraz następnego dnia miał wezwanie do Wydziału w sprawie Romka. Jego tchórzostwo wycofało się jednak w odległe regiony i mógł stawić czoło towarzyszowi Zdzisławowi M., zwłaszcza że w kieszeni trzymał rezolucję redakcyjnej grupy partyjnej, która szła w swych wnioskach o wiele dalej niż Romek na zebraniu. I kiedy Zdzisław M. stawiał pytanie nadmiernie retorycznie (”l co wy na to, towarzyszu redaktorze?”), wyjął mu po prostu z teczki ów partyjny papier, podtykając prosto pod nos. A tam - w punktach - napisali o wolontaryzmie, łamaniu demokracji, statutu partii, bezprawiu i braku koncepcji właściwie wszystko, o czym się wówczas mówiło, ale jeszcze niezbyt oficjalnie...

Dodatkowe informacje

Diachroniczna częstość użycia słowa (wystąpień na milion wyrazów):
Lokalizacja ekscerptu na stronie:
Adres bibliograficzny:
Pielecki, Wojciech, Gabryel, Piotr 1990. Demony „Białego Domu”, Warszawa : Reporter
Etykiety gramatyczne poświadczenia:
rzeczownikliczba pojedyncza

Zastrzeżenia

W naszych materiałach trafiają się błędy, są nieuniknione w tak wielkim zbiorze danych. Procentowo nie jest ich jednak więcej niż w klasycznym 11-tomowym Słowniku języka polskiego pod red. Witolda Doroszewskiego. Ciągle je wyszukujemy i nanosimy natychmiast poprawki, co w epoce przedelektronicznej było zupełnie niemożliwe.